Eyetracking – czym jest i w czym może Ci pomóc?

Eyetracking ma zastosowanie w wielu dziedzinach marketingu. Przykładowo podczas procesu budowy strony internetowej, dzięki wynikom badania istnieje możliwość wyeliminowania lub zmienienia elementów pomijanych przez użytkownika. Wówczas naturalnym następstwem wprowadzonych zmian będzie zwiększenie zadowolenia klienta oraz zmniejszenie współczynnika odrzuceń.

Badania eyetrackingowe charakteryzują się kilkoma cechami. Jedną z najważniejszych jest niska próba reprezentatywna, na którą może się złożyć już 7 osób. Kolejną z nich jest uzyskanie dużej ilości danych oraz dostępność wyników niedostępnych w innych rodzajach  badań. Wyniki badania przekazywane są w bardzo przystępnych formach jak np. mapa cieplna, która graficznie przedstawia natężenie kierowania wzroku przez badaną osobę.

Wyniki badania eyetrackingowego mogą być prezentowane jako:

  • Mapa fiksacji – ścieżka, w której prezentowana jest kolejność i czas poświęcony na oglądanie danych elementów,
  • Mapa cieplna – oznaczenie kolorami (czerwone = największe skupienie wzroku) elementów, które były najbardziej oglądane przez badanego,
  • Filmy – pokazujące dokładny widok z oczu badanego,
  • I inne.

Wyniki prezentowane na mapach cieplnych są bardzo przystępne nawet dla laika. Dzięki oznaczeniu odpowiednimi kolorami można w bardzo łatwy i szybki sposób zinterpretować wyniki badania.

W 2014 roku kanadyjska agencja Mediative przeprowadziła badania, które prezentują jak użytkownicy przeglądają wyniki wyszukiwania w wyszukiwarce Google. Oczywiście istnieją różne opcje prezentowania wyników (wyszukiwania lokalne z mapami Google, wyszukania z pozycjami graficznymi z Google Images czy różnica w wyświetlaniu liczby płatnych reklam) przez, które wyniki badania różnią się względem innych fraz.

Z badania można wywnioskować, że największe skupienie wzroku badanych znalazło się na pierwszych dwóch wynikach organicznych. Użytkownicy Internetu przyzwyczaili się już do tego, że pierwsze wyniki są sponsorowane i starają się spoglądać głównie na pierwsze wyniki organiczne.

Z punktu widzenia SEO można także wywnioskować, że sens mają działania, które pozwolą nam uzyskać TOP5 organicznych wyników wyszukiwania bo tylko w takim przypadku uda nam się uzyskać ruch na stronie. Jak zachowanie użytkowników przekłada się na współczynnik klikalności? Zagłębię się w to zagadnienie w kolejnym rozdziale.

Leave a Comment